Blog > Komentarze do wpisu

Jak nie czytają Polacy – raport o stanie (nie)czytelnictwa w 2016 r.

Biblioteka Narodowa opublikowała wyniki badań ankietowych nad stanem czytelnictwa w Polsce. Zostały one przeprowadzone na reprezentatywnej grupie 3000 osób w wieku od lat 15. Podobne badania są prowadzone od kilkunastu lat.

Jak nie czytają Polacy

Najważniejszą i najbardziej bijącą po oczach liczbą jest

63,50%

Prawie dwie trzecie Polaków nie zhańbiło się w 2016 r. przeczytaniem jakiejkolwiek książki. Odsetek bibliofobów jest najwyższy w historii prowadzenia badań. W XXI w. polskie społeczeństwo odniosło znaczne sukcesy na polu delibryzacji. W 2002 r. odsetek zatwardziałych nieczytelników wynosił bowiem ledwie 44%.

Nieczytający książek w latach 2002-2016

źródło: Biblioteka Narodowa

Niestety oprócz tej miłej uchu bibliofobów, są też niepokojęce wieści. Bowiem wzrósł odsetek nałogowych czytelników, tzn. tych, którzy przeczytali 7 i więcej książek. W 2015 r. było 8,4%, a w 2016 r. – 10,2%.

Czytają 7 i więcej książek - lata 2002-2016 - wykres

Źródło: Biblioteka Narodowa

Kojącą serca miłośników bibliofobów może być informacja, że dynamicznie rośnie liczba domów bez książki (pomijając podręczniki). W 2014 było to 31%, w 2016 już 41%.

W raporcie znajdziemy też ciekawe porównanie nieczytelnictwa według grup zawodowych w 2002 r. i 2016 r. Największe spadki czytelnictwa odnotowano wśród:

  • robotników (57%)
  • bezrobotnych (45%)
  • kadry zarządzającej i specjalistów (42%).

Najbardziej kurczowo książki trzymają się prywatni przedsiębiorcy (spadek o zaledwie 5%).

Bardziej podatne na czytelniczą zarazę są kobiety niż mężczyźni.

Wśród najczęściej czytanych autorów prym dzierży Henryk Sienkiewicz, czując na plecach gorący niezliczonych twarzy Greya autorstwa E. L. James. Znamienne jest to, że co druga czytelniczka James nie wymieniła żadnej innej książki.

W czołówce też znalazła się Paula Hawkins z „Dziewczyną z Pociągu”, wsparta przez światowy sukces, premierę ekranizacji filmowej i machinę promocyjną Świata Książki. „Dziewczyna z Pociągu” omal nie wylewała się strumieniami sieciowych księgarni.

7% Polaków sięgnęło po ebooka

Badanie objęło też zagadnienie cyfrowego piśmiennictwa. 7 % ankietowanych przyznało, że co najmniej raz czytało e-booka, 3 % badanych przyznało się do czytelnictwa wyłącznie w formie elektronicznej.

W raporcie zwracano też uwagę na niejasność pojęć w ebooka i audiobooka:

Ta liczba stanowi zaledwie 3% całej badanej populacji, więc wszelkie uwagi na ich temat należy traktować wyłącznie jako wstępne obserwacje, tym bardziej że e-booki i audiobooki pozbawione są w potocznym odbiorze klarownych i jednoznacznych desygnatow. Przykładowo, jedna z uczennic deklarująca czytanie e-booka scharakteryzowałago następnie jako streszczenie lektury szkolnej. Osobną grupę stanowi 8 osob, które daną książkę określiło jako tradycyjna książka papierowa, lecz zadeklarowało pobranie jej z internetu. Nie wiemy, czy w ten sposób badani określali zeskanowane wydania papierowe (np. podręczniki akademickie lub ich fragmenty), czy książki w formacie epub lub mobi.

Książki elektroniczne największą popularnością cieszą się wśród kadry zarządzającej i specjaliści. Najrzadziej po ebooki sięgają natomiast emeryci. Znamienne jest, ze ebooki cieszą się największą popularnością w grupie zawodowej, która zanotowała jeden z wyższych spadków czytelnictwa w latach 2002-2016.

Wśród najczęściej wymienianych źródeł pozyskiwania książek w formatach cyfrowych (ebooków i audiobooków) wymienione są kolejno

  • Internet (90)
  • Zakup (48)
  • Prezent (36)
  • Biblioteka (28)
  • Księgozbiór domowy (24)
  • Pożyczone (23)

Ok. 7% badanych zadeklarowało przeczytanie w ciągu roku książki w formie ebooka. Czytelnictwo publikacji elektroniczne najwyższe jest w przedziale wiekowym 15-20, a w kolejnych grupach wiekowych spada.

Jeśli wziąć pod uwagę stan cywilny to najczęściej ebooki czytają osoby stanu wolnego (ok. 13%), a najrzadziej wdowcy i wdowy.

Wskaźnik czytelnictwa ebooków jest wyższy w przypadku miast pow. 500 tys. mieszkańców (ok. 11%). W przypadku pozostałych grup wynosi 6-7%.

Zwraca uwagę, że e-czytelnictwo występuje części w przypadku osób, które znają choć jeden język obcych niż w odniesieniu do osób bez znajomości języka obcego.

Biorąc pod uwagę dochody, ebooki są najpopularniejsze w grupie dochodowej 2501-4000 zł (11%).

Czytanie jest ebooków jest zjawiskiem częściej występującym w przypadku osób, które:

  • przeczytały w ciągu roku 7 lub więcej książek (24%)
  • kupiły przynajmniej jedną książkę w ciągu roku (20%).

Powyższe dane wskazują, że regularne czytanie wśród Polaków to zjawisko marginalne, a czytanie książek w formie ebooków to margines marginesu. Jedyną pocieszająco wieścią jest fakt, że wzrósł odestek regularnych czytelników.

 

Źródła:

niedziela, 23 kwietnia 2017, czynownik

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: