Blog > Komentarze do wpisu

Freewrite - maszyna do pisania z ekranem E Ink

Pamiętam z dzieciństwa, ile frajdy miałem z walenia paluchami w klawiaturę, kiedy tato przynosił z pracy maszynę do pisania. Kiedyś obiekt pożądania ludzi żyjących ze słowa pisanego, reglamentowane dobro, dziś maszyna do pisania to już raczej produkt kolekcjonerski dla koneserów, wycofany z powszechnego użycia. Tymczasem ktoś wpadł na pomysł, by papier zastąpić… ekranem E Ink i tak powstała maszyna do pisania Freewrite.

Maszyna do pisania kiedyś na papierze dziś na e-papierze

Freewrite mimo wbudowanego modułu wifi, to urządzenie zaprojektowane, rzeczywiście bardziej zbliżone jest do maszyny do pisania niż do jakiegokolwiek z współczesnych urządzeń mobilnych. Ograniczona funkcjonalność jest tu zamierzona. Freewrite jest reklamowane jako "distraction-free tool" - narzędzie wolna od rozpraszaczy. Nie znajdziemy tu ani przeglądarki internetowej, ani dostępu do e-maila czy social mediów, które odwracała naszą uwagę, od tworzenia wybitnych dzieł, które zapewnią nam poczesne miejsce w historii literatury.

Front obudowy jest wykonany z aluminium, a podstawa z plastiku z wytłoczonym napisem „Freewrite”. Maszyna posiada wysuwany uchwyt, ułatwiający przenoszone. Waży ok. 1,8 kg przy wymiarach 298 mm x 237 mm x 70 mm.

 Maszyna do pisania z ekranem E Ink - Freewrite

Urządzenie wyposażone jest:

  • w fizyczną klawiaturę
  • ekran do pisania pisania o wymiarach 121 mm x 68 mm
  • mniejszy ekran z informacja o liczbie słów, znaków i czasie sesji  113 mm x 18 mm
  • moduł wifi

Maszyna ma dwa fizyczne przełączniki, jakby wydarte ze starego radia: jeden do wifi, drugi do folderów A, B, C. To, co wystukamy w czasie sesji pojawia nam się na ekranie. Zastosowanie ekranu E Ink pozwala zapewnia czytelność tekstu w pełnym słońcu i mniejsze zużycie energii.

Naszą twórczość możemy zsynchronizować z kontem Evernote, Google lub Dropbox. Według deklaracji producenta urządzenie ma wytrzymać 4 tygodnie na jednym cyklu pracy baterii, przy korzystaniu użytkowaniu go przez pół godziny dziennie.

Poniżej film z krótką prezentacją maszyny Freewrite z kanału Goodereader na Youtube.

Freewrite dość specyficzny retro-gadżet z zaplanowaną ograniczoną funkcjonalnością, by ułatwić skupienie uwagi i koncentrację. Urządzenie sprzedawane cenie $499 na getfreewrite.com. Projekt jest całkiem zgrabnie opakowany marketingowo.

Ostatnio zaznacza się moda na minimalizm i wewnętrzne wyciszenie. Nie wydaje mi się, by wewnętrzny spokój można było osiągnąć dzięki półce uginającej się pod książkami o minimalizmie, a wenę do pisania i skupienie zdobyć dzięki drogiemu gadżetowi.

Równie dobrze można siąść na kanapie, poprawiwszy wcześniej umoszczenie, z zeszytem, ołówkiem i kubkiem kawy… i tworzyć.

poniedziałek, 01 maja 2017, czynownik
Tagi: E ink

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: